niedziela, 13 maja 2012

Historia, którą napisało życie..

Krzyczała
- proszę nie odchodź
Płakała
- błagam zostań ze mną
Mówiła
- kocham Cię
- jesteś moim sercem
Szeptała
- umrę
- ... bo nie da się żyć bez serca

On:
- spojrzał na Nią z uśmiechem
Po czym odwrócił się i odszedł ...

Po dwóch dniach przeczytał na klepsydrze:

Ona krzyczała,
- ale On nie zwracał na Nią uwagi
Płakała,
- ale On nie widział jej łez
Mówiła,
- ale On nie słuchał
Szeptała,
- ale On odwrócił się i odszedł

.. Umarła - bo stwierdzono brak serca ...

Wtedy w Jego oczach pojawiły się łzy

Krzyczał
- przepraszam
Płakał
- proszę wróć
Mówił
- naprawię to wszystko, obiecuję
Szeptał
- tylko wróć, proszę
Ale było już za późno ...
Jej już nie było...
Ona Go nie słyszała...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz